Wypis dzisieńszy pokrótnym będzie, bo też i co tu strzępić jęzór po próżnicy.
Okrutna liczebność czytelnicza zapytywa nas o edukancję podrywną, co o niej zamyśliwujemy. Takoż i odpowiadać śpieszym. Edukancja ona korzystności żadnej inszej osobie nie przynosi prócz edukowacza. Każden jeden z onych bezecnych szarlatanów herezyj słuchaczom w czerep nakładzie i tylko banknuty liczy, czy aby mnogie. Jeźli któryś z czytajmniących na taką edukancję się uda, kiesę wyciśniątszy, niechaj w imieniu naszem grzbiet szarlatański przetrzepie lagą, najlebiej srogą a sękatą.
Szarlataństwu życząc mrowia drzazg wedle śmierdliwego otworu, wypis zakańczamy.
Proszę o nowe porady, bo stare przestały działać.
OdpowiedzUsuńU mnie jeszcze działają,
OdpowiedzUsuńAle się pomału wykańczają.
Zaroz będzie!
OdpowiedzUsuń