czwartek, 25 lutego 2010

Wypis wtóry, w którem ujawnia się pożytek z Lwania płynący

Lwanie, jak w onym wypisie wspomniano, czynność stanowi niełatwą. Ludność pierwej Lwać łaknąca, jako że zapał słomianej natury miewa, łatwo zniechęca się. Lwania poniechać skora a powracać do niego niechcąca. Lwanie zbytecznym mianuje, poniechiwa i czynnościami inszymi się absorbuje. A szkoda, pożytków albowiem Lwanie ogromnych nanosi, na podobnictwo Nilu, któren to mułu-piachu-tałatajstwa wszelakiego znosi do swej delty.
Takoż i one pożytki wymienim:
Pożytek pierwy: Poprzez szparkę w pańczochach narwaną, nóżki pańciowej kąsek uwidzim. Nóżka, gdy zgrabna, widok łakomy przedstawia. Kiedy zaś zgrabności nie stanie, panoramę pocieszną oferować może.
Pożytek pośledni: Pańcia Lwaniem rozochocona, odziewków intymnych, jedwabiów-powabiów rąbek uchyli. Wtedy też dalszych baraszkowań i uciech zaznać jest ewentualność.
Pożytek najostatniejszy: Lwanie rozmaitość odgłośną chwilom poufałym nadaje. Jeśli kto jęczeniem, miłośliwym szemraniem znudzony, niechże Lwanie pożywką dźwiękową dla niego stanowi.
Na tym skańczamy wypis obecny, zapału słomianej natury Czytelnikowi odradzając.